Co w tym roku będziemy czytać w 8. klasie?

Co w tym roku będziemy czytać w 8. klasie?

W pewnym momencie, jak grzyby po deszczu, pojawiają się na internetowych forach pytania: „Jakie lektury omawiacie w…?”. Z jednej strony są to wątpliwości w pełni uzasadnione, z drugiej – nie umiem sobie wyobrazić takiej sytuacji w mojej pracy. Ja zazwyczaj mam problem innej natury – „Jakie lektury wybrać ze zbyt długiej listy propozycji na ten rok?”.
W tym roku szkolnym została mi jedna klasa 8., pozostałe są to klasy licealne, których niestety jeszcze nie znam. Napiszę w takim razie tylko to, co już wiem, czyli co będę czytać z moją wspaniałą 8 E 💓
A lista hitów na ten rok przedstawia się następująco! Z lektur obowiązkowych sięgniemy do:
Kamieni na szaniec A. Kamińskiego: zastanowimy się, jakie wartości były ważne dla tych młodych ludzi; jak wojna zmieniła ich i wpłynęła na wybory, życie; omówimy najważniejsze harcerskie ideały i sprawdzimy, czy są aktualne i dziś;
Pana Tadeusza A. Mickiewicza: pomyślimy o tym, jak poeta opisuje Litwę i dlaczego w ten sposób; porównamy te wnioski z tym, co już wiemy o poezji A. Mickiewicza i sprawdzimy, czy się z nim zgadzamy; stworzymy grę na podstawie lektury, która umożliwi nam szybką powtórkę i napiszemy kodeks dobrych manier rodem z Soplicowa;
Syzyfowe prace S. Żeromskiego: zwrócimy uwagę na to, w jaki sposób zachowywali się uczniowie oraz jakie wtedy mieli problemy; przyjrzymy się życiu Marcina Borowicza i Stefana Żeromskiego; zastanowimy się nad tym, jakie oblicza ma dzisiaj propaganda i w jaki sposób próbuje się zmieniać nasze myślenie (ten temat na podstawie odcinka świetnego serialu Ranczo).
Quo Vadis H. Sienkiewicza: scharakteryzujemy dwa światy: pogański i chrześcijański; porównamy je i odniesiemy do naszych czasów; sprawdzimy, jakie przesłanie jest ukryte na kartach lektury i czy ta książka rzeczywiście zasługiwała na Nobla?
Artystę S. Mrożka: pomyślimy o swoich marzeniach i ambicjach oraz tym, czy kogut z opowiadania Mrożka dobrze wybrał dla siebie posadę;
– fragmenty Ziela na kraterze M. Wańkowicza – tutaj jeszcze nie dokonałam wyboru, choć kuszą mnie prasówki wykonane przez uczniów na podstawie fragmentów książki.
Wybór lektur obowiązkowych jest podyktowany w dużej mierze wybranym przez nasz zespół programem nauczania (do podręcznika Nowe słowa na start! wyd. Nowej Ery). Nie jestem zachwycona tym podręcznikiem, jednak układ lektur mi całkiem odpowiada. Większy dylemat miałam z lekturami do wyboru, których powinno być dwie; w tym roku postanowiłam omówić:
Ostatnie życzenie A. Sapkowskiego – korzystając z fali zainteresowania tą książką; jako alternatywę pozwolę przeczytać Grę o tron G. Martina (także zyskuje ostatnio popularność u mnie w klasie); omówimy sobie z klasą świat przedstawiony, scharakteryzujemy Geralta jako postać tragiczną (porównamy go do innych postaci, które już poznaliśmy), porównamy wersję literacką z filmem i grą oraz poznamy gatunek fantasy;
Igrzyska śmierci S. Collins – książkę opisującą państwo totalitarne Panem oraz system polityczny nawiązujący do socjalizmu; jako alternatywę uczniowie będą mogli sięgnąć do Roku 1984 lub Folwarku zwierzęcego G. Orwella.
To tyle i aż tyle – do egzaminu zostało tylko 8 miesięcy, a przed nami tyle rzeczy do przeczytania, obejrzenia i przedyskutowania! Konkretne pomysły na cykl lekcji związane z powyższymi lekturami oczywiście będą pojawiać się regularnie na blogu 🙂
A co omówiłabym, gdybym mogła samodzielnie ułożyć całą listę? Cóż… nie jestem fanką nowej podstawy programowej. Uważam, że Pan Tadeusz to wspaniała książka, którą można świetnie omówić w liceum, w nieco bardziej poszerzonej formie, a nie pobieżnie w szkole podstawowej. Z klasyki literatury na pewno bym w ósmej klasie sięgnęła po:
Antygonę Sofoklesa – jest to krótka książka, która daje ogromne pole do dyskusji i pomaga omawiać dalsze lektury, takie jak Balladynę, Wiedźmina;
 
– Eugenię Grandet H. Balzaca – ze względu na uniwersalny problem skąpstwa oraz przystępny język;
Placówkę B. Prusa – jest to przykład dobrej, chociaż niedocenionej powieści realistycznej na podstawie której można omówić wiele problemów XIX w.;
Ogniem i mieczem H. Sienkiewicza – bo to przykład przystępnej powieści historycznej;
– wymieniony wyżej Folwark zwierzęcy, Rok 1984, a z klasy siódmej przeniosłabym Balladynę.
Z literatury współczesnej:
Zieloną milę S. Kinga – książkę, która bardzo angażuje ze względu na postawiony w niej problem kary śmierci;
Oskara i Panią Różę E. E. Schmitta lub zbiór opowiadań tegoż autora;
Jagę K. B. Miszczuk – bo przedstawia w ciekawy sposób wierzenia słowiańskie i nowoczesną wersję zawodu szeptuchy.
A wy jakie omawiacie lektury? Jesteście zwolennikami klasyki czy współczesnych książek? Dajcie znać!
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *